=>

pogoń za czasem



kim jesteś przyjacielu mój
co idziesz krętą drogą
jaki dzisiaj masz strój
może tylko tarczę pogiętą

ciągle jesteś w podróży
jednych w pośpiechu mijasz
nic dobrego im nie wróżysz
twoje oblicze ma smutny wyraz

czasem zabawisz dłużej
jesteś wtedy lekarstwem
smutną naprawisz duszę
i nad miastem znów płyniesz

innym ciągle uciekasz
za tobą nadążyć nie mogą
nie czeka ich żadna uciecha
ich życie krętą wije się drogą

czasem powoli się wleczesz
jak kondukt pogrzebowy
od komplikacji jesteś specem
przyprawiasz o zawrót głowy

czasem pędzisz tak szybko
jakbyś czasu już nie miał
wpadasz przez otwarte okno
dał byś im chwilę wytchnienia

z nikim nie rozmawiasz
nikt cię też nie widział
pogoń za tobą bezradna
każdy ma ciebie stały przydział