=>

W pełni dojrzały owoc




Otwieram półkule mózgu
niczym orzech włoski
odrzucam troski z łupiną
mimo to horyzont wąski

wiszę niczym śliwka
której nikt nie pragnie
wypełniona niedosytem
czekam spotkania z fitofagiem

pozwolę mu wziąć mnie do ręki
jak owoc w pełni dojrzały
niech mnie delikatnie zerwie
by jego usta słodycz miały

nie zapomnę o uśmiechu
choć niebo ma kolor fioletu
pozwolę ci nie mieć umiaru
tylko mnie dziś zaakceptuj