Radości Halloween




Dynie już wydrążone.
Świece w środku zapalone.
Tamta Biała Dama,
złapała w jasyr pana.
Wokoło do księżyca
wyją Wikołaki.
Po lasach straszą
Żywiołaki.
Wampirzyca
wygląda bardzo
podniecająco.
Lecz tamten Zombie
odstraszająco...
To nie Zombie,
lecz kloszard
do zabawy dołączył.
Dużych i małych
pęd do zabawy
połączył.
Woła wielki człowiek,
woła też mikrus...
Cukierek, całus albo będzie...
psikus!

Oskar Wizard


Czytany: 904 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: