=>

Spotkanie po latach



Napotkałam dzisiaj dawno nie widziane słowo
leżało w szufladzie komody pod papierami
och papeterio odkrywam cię na nowo
stare uczucie odżyło między nami

żeś ty przeżytek myli się kto tak twierdzi
choć u wielu zagrzebana jesteś głęboko
dlatego ja znowu kocham cię bardziej
i widząc twoje wnętrze cieszy się moje oko

dotykając ciebie moje dłonie się poją
zaspakajasz mój głód moje pragnienie
oddajesz mi dzisiaj tajemnice swoją
a ja na nowo listów zaczynam pisanie

pójdziemy razem przez drogi i ścieżki
poszukamy myśli co zagubione w rozterce
wrócimy do czasów nie tak zamierzchłych
by rozgrzać wspomnieniami czyjeś serce

zagościmy w jego domu jego przystani
gdy stanie nasz list u jego bramy
ucieszymy się jak wędrowcy zbłąkani
ujrzawszy miejsca które jeszcze pamiętamy

niby kawałek papieru zwykły prostokąt
nie zawsze ozdobny często ubogi
jednak zawsze wie do kogo zmierza i dokąd
nigdy nie pomyli do serca drogi.