=>

Nie utonę w reklamie




Świat mediów reklamie się zatraca
wywraca się wszystko do góry podszewką
reklama mnie budzi do snu utula
o świcie dopada mnie bardzo prędko

ona uznaje że rozumu mi brak
nie znam swych chorób
dom prowadzę byle jak
i zatrzymałam się w rozwoju

od pierwszych dźwięków
głos w radio mi powtarza
tylko z persenem dzień zaczynaj
po nocnych z viameą ekstazach

lekkości ci doda dawka xenny
zmarszczki usunie porcja kremu
bez depilacji nie wychodź na ulicę
na nową pastę musisz się przemóc

nic nie będzie tak jak ja zechcę
bez podpasek jak piórko lekkich
przy śniadaniu o zaparciach słyszę
wiewiórki uczą oszczędzać orzeszki

przy obiedzie dręczą mi wątrobę
bilomag przywróci pamięć mojej osobie
bez wanisza pranie to klapa
weź opokan gdy w boku cię dziobie

w tej wyliczance już się gubię
reklamom dziękuję mówię im koniec
życie bez reklam dużo prostsze
na reklamę składam reklamacje.