Przedsennie


Przedsennie

Przedsennie, słów atramentem
wypuszczam jaskółki wiosny.
W takt zieloności niech fruną
światłem przyjaznym i lotnym.

Czas pozacierał tak wiele,
poplątał cienie, złudzenia,
nie pieczętował pewnością
ale przeciwnie – wyciemniał.

Jednakże pomimo wszystko,
marzenie proste i jasne,
bez wątpliwości, osądzeń
życiowym stało się światłem.

Czytany: 389 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: