Grzech? Niech!




niejedna świętość
pusta nadęta
prowadzi
do katastrofy
nie wnosi nic
prócz gorsetu
i gorzkich żalów
strofy
wszystko na pokaz
by zachwyt powszechny
wzbudzać
nieszczera najczęściej
trzeba między wierszami
czytać

niejeden grzech
co z namiętności serca płynie
prowadzi do bram
raju
w intymnej skrytości
pielęgnowany
bo z naruszeniem
obyczaju
lecz piękny tak
gdyż przez dwoje kochanków
się dzieli
w blasku świec
słodyczy pocałunków
aksamitnej pościeli


Oskar Wizard

Czytany: 1477 razy

=>
Wierszy tego autora: