Usiądź Skarbie...




Usiądź Skarbie śmiało
na moich kolanach
niech będą Ci
najbardziej wygodnym miejscem
na świecie
a gdy przytulę
odczujemy ekstazę
ciepła bliskości
poczujesz z pewnością
jak mocno pragnę
i pożądam Ciebie

czyż nie są demoniczną rozkoszą
te pierwsze chwile
kiedy powoli zagłębiam dłoń
pod bluzeczkę
całując coraz goręcej
serca przyśpieszają
i oddechy stają się
coraz szybsze
a zmysły opanowuje
dzikie pragnienie
zaspokojenia

i chciałbym zerwać
w jednym ruchu
całą odzież
by złączyć się
w gwałtownym akcie
połączenia ciał oszalałych
wszystko to stanie się
już za chwil
gorących kilka
lecz nim to nastąpi
nasyćmy się
pieszczot
delikatnością


Oskar Wizard


Czytany: 806 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: