Nawet gdy wiosna odejdzie




Jaśminowych płatków śnieg
ostatkiem czystości się bieli
każdemu chce się żyć
nie ważna trwałość materii

przyroda wiele mnie uczy
kwiat i motyl żyją chwilę
i w chwili cieszą moje oczy
przed ich pięknem czoło chylę

złoto forsycji z deszczem przeminęło
azalia w pośpiechu płatki pogubiła
mimo że wiosna gdzieś odeszła
została między nami przyjaźń

życie to plac przypadków
od pierwszego wejrzenia do zastanowienia
nie bez uprawiania filantropii
kwiatem co chwilę w piękną zmienia.

Czytany: 158 razy

=>
Wierszy tego autora: