Królewna na urlopie




Już coraz bliżej są wakacje i urlopy.
Różnobarwny tłum turystów zaleje ulice miasta.
Dla jednych czas odpoczynku, dla innych kłopoty.
Każda nadmorska mieścina stanie się za ciasna.

A mnie się marzy kawiarenka cicha...
A mnie jest tęskno do przyjazdu dziewczyny.
Na fotografii tak słodko się uśmiecha...
Sporo tęsknych dni minie, nim się zobaczymy.

Pójdziemy, mocno przytuleni, nadmorskim bulwarem.
Zatrzyma się czas, a ty i ja złączy się w jedno.
Zachwycać się będę ust, piersi i bioder czarem...
Tak chciałbym, abyś już dziś przybyła... królewno.

Oskar Wizard



Czytany: 459 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: