Baśniowy sen



Będę szukał cię wśród kwiatów paproci.
Ścieżkę promień słoneczny ogrzeje, ozłoci.
Będę podążał za szeptem wiekowych dębów.
Zabłądzę pośród dzikich i mrocznych ostępów.

Bratem mi będą smoki, strzygi, wąpierze.
Dotrę tam, gdzie nie zna człowieka zwierzę.
Polecę błękitnym niebem na skrzydłach tęsknoty.
Domem mi będą baśniowe bory i skalne groty.

Nad ranem myśli dopadnie pustka.
Wtedy odnajdę twoje senne, gorące usta.

Oskar Wizard




Czytany: 436 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: