deszczowe impresje
za oknem cicho szemrze słota
we mgłach rozpłynął się poranek
rytm codzienności dźwięczy w kroplach
wśród myśli jeszcze niedospanych

kwadranse okien w mokrych sukniach
dzień z nocą zawarł pakt o duszę
kwietniowy pejzaż znów posmutniał
nie dając oczom barwnych wzruszeń

optymizm utknął w ciemnych chmurach
pociąg z miłością nam się spóźnił
czas mruczy jak zmęczony półtakt
wplątany w scherza i nokturny

podaj mi dzisiaj wiersz i kawę
w pościeli jeszcze senny nieład
dotkniemy wszystkich swoich marzeń

… w cieple twych ramion utonęłam.

kwiecień, 2014 r.

Czytany: 558 razy

R E K L A M A

=>