Brzask nadziei.


Czekam na dzień, który mrok duszy pokona.
Wszystko stanie się proste i jasne jak słońce.
Opadnie ze wzroku, smutków zasłona.
Ujrzę twoje usta, do mnie się śmiejące.

Zabrzmi melodia, wiosennej nadziei.
Rozkwitną uczucia, piękne jak kwiaty.
Będziemy się mijać, coraz bardziej śmielej...
Może w jedność połączą się nasze światy?

Nie mów mi proszę, że to się nie zdarzy...
Dopóki bije serce, wszystko wydarzyć się może.
Spełni się wszystko to, co nam się zamarzy...
Uczucia potęgą są, jak nieujarzmione morze.


Oskar Wizard

Czytany: 503 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: