=>

Sto trosk



Smutny to jest czas
gdy drugiego serca brak
o świcie śpiewem
nikt studni szczęścia nie kopie
dzień wiecznością wydaje się trwać
łez wylewasz nawet pięć konewek

miód przestaje być słodki
i gwiazdy blask gubią
w sercu zalega cisza
choć skoczna gra muzyka
daremnie mówić o tym
razem ze zmierzchem ścicham

przysiadam na kamieniu
nie ma we mnie gniewu
tylko trochę boli
że głos żaden w uchu nie dzwoni
za tym głosem tęsknię
jak za wódką alkoholik

nie dla mnie żadna terapia
bo ból bólowi nie równy
wyrzeczeń wspomnienie milsze
mimo że serce ściska
bo jedna chwila radości
sto trosk rozprasza.