=>

Sam na sam /ironia/




Wszystko przez tego „diabła dżender”
trzeba zapomnieć te lata dobre
kiedy kusa spódniczka mini
skrywała to za czym facet się ślinił
teraz kobiety leginsy wolą
w długich nogawkach skrywają ciało
faceci kolczyki mają w nosie
jakby tego było mało
nawet tam gdzie słońce nie zaglądało
mężczyzna nie prawi komplementów
chłopcy nie rwą lasek
dziewczyny palą plują przekleństwami
szukają w pubie bogatych ciastek
romantyczna kolacja to bajka
wina mi nalej i szalej
usłyszysz na pierwszej „randce”
teraz role dziewczyna rozdaje
mężczyźni malują oczy i włosy
bukietów nie daje już nikt
bo to za dużo kto by pamiętał
z dobrych manier nawet dziecko drwi
rodzina to przeżytek
dla singli świat staje otworem
świat nie stanie na głowie
świat głowę straci
gdy oni nie spotkają się
sam na sam we dwoje
a wszystko przez „diabła dżender”.