Miłość czy grypa?


Gdy cię spotykam, serce swój rytm zaburza.
Mówisz też kochanie, że mam błyszczący wzrok.
Wszystko co powiesz, zmysły szalenie wzrusza.
Zwłaszcza gdy foszka strzelisz, ogarnia mnie mrok.

Całując usta nabrzmiałe czuję dreszcze.
Przytuleniem podnosisz temperaturę.
Jeśli to nawet choroba, to chcę jeszcze.
Grypa i miłość tą samą ma naturę.

Oskar Wizard

Czytany: 332 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: