=>

Melodią nakarmić duszę




Zapamiętać wszystkiego nie zdołam
nie każdy obraz oprawię w ramy
pogubiłam sny na sianie
czas wszystko trochę zakłamie

w wieczornej ciszy mi się marzy
zobaczyć uśmiech znajomych twarzy
miłe wołanie usłyszeć na łące
poczuć ramiona ciepłe tulące

znaną melodią nakarmić uszy
taką co to niepamięć skruszy
kataryniarzowi wrzucić grosik
tylko czy mogę o to prosić

po starym domu nie ma już śladu
trzciną porosły brzegi stawu
cisza samotnie na fali się kołysze
a ja śmiech dzieci ciągle słyszę

słyszę biegnących stóp wrzawę
głosy co pytają czy tu jeszcze przyjadę
czy jeszcze raz wyłowię raki ze strumienia
czy jeszcze zdążę bo czas wszystko zmienia.