Świąteczne natchnienie...



Nim zgaśnie ostatnia gwiazdka świąteczna...
Zanim powróci zwykła codzienność...
Nadchodzi ta chwila dość niebezpieczna...
Gdy zmysły ogarnia znużenie i senność.

Już kończy się świąteczne miłością bombardowanie.
Czy jutro znów założymy swoje maski codzienne?
Niebawem Nowy Rok nas niezmienionych zastanie...
Szara rzeczywistość otworzy czeluście bezdenne.

Wciąż jeszcze słychać kolędy radosne.
Życzenia płyną wartkim strumieniem.
Zachowaj w sercu to, co dobre i proste...
Niech Święta będą dla ciebie natchnieniem.


Oskar Wizard


Czytany: 208 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: