Nie ma śniegu


Nie ma śniegu, co się stało ?!
Ciągle szaro jest, nie biało,
czy zabrakło go już w niebie,
nikt nie sypnie go dla ciebie?

Ktoś jest skąpy niesłychanie,
nie wyciągniesz swoje sanie,
dzieci bardzo są zmartwione,
siedzą w domu zasmucone,
chciały by już sobie brykać
i po śniegu wnet pomykać.

Nie ma śniegu i nie było,
chyba coś tam się schrzaniło.
Kiedy śniegiem nam zawieje...
czy ktoś jeszcze ma nadzieje?

18.12.2013

autor : mirek.sokol@interia.pl

Czytany: 358 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: