Kłębek nerwów





poplątane sprawy zagmatwane życie
nie cieszą zabawy łza upada skrycie
pozbierać się trudno znowu coś upadło
i nadzieja złudna też chwyta za gardło

nerwy się zmówiły razem z kąta wyszły
nadwątliły siły ogarnęły zmysły
zwinęły się w motek kłębka splot ponury
a co będzie potem wkoło czarne chmury

Autorka L.Mróz-Cieślik

Czytany: 199 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: