Szklane serce




Masz takie ręce swoje
przecież już moje
kołują przed moimi oczami
jakby w jakimś obłędzie
trwają przy mnie
zawsze i wszędzie

a oczy pożyczone masz
z wysokiego nieba
one wciąż patrzą na mnie
wbrew twemu chceniu
kiedyś byłam twoim słońcem
teraz tylko mieszkam w cieniu

a serce twoje jest ze szkła
nie można go dotykać
wciąż bym na szkle malowała
nasze kiedyś dwa ciała
nie przyznam się nikomu
że nie mam już tam domu



Czytany: 207 razy

=>
Wierszy tego autora: