Pogodni i niewinni



tak bardzo pragnę zatracić się
w twoim spojrzeniu
śnić snem najpiękniejszym
i z niego się nie obudzić
w codziennym byciu razem
zatonąć w natchnieniu
wspólnie cieszyć się
z małych wzruszeń
i nigdy nie smucić

kariery mamy już za sobą
myśli pokryły zmarszczki pierwsze
nie wiem co zrobiłbym ze sobą
gdyby nie twoje kochane oczy
wszystko co mam
to uczuciem pisane wiersze
i dłonie ciepłe
tulące nadzieję
każdego dnia i nocy

nie jest nam pisane
dostatnie beztroskie życie
to już nie ten czas
nie to miejsce
i my też inni
a jednak będąc razem
spędzamy czas wyśmienicie
w spoglądaniu na świat
wciąż pogodni
i niewinni


Oskar Wizard






Czytany: 197 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: