=>

Rozmowa z drzewami






Ja ciągle pytam wy nie odpowiadacie
mój bracie czy można tak z przyjacielem
pod jednym niebem wszak żyjemy
pijemy tą sama wodę co niebo nam daje
przystaję często w twoim cieniu a ty
nie chcesz nic wiedzieć o moim imieniu
ty mnie ciekawisz od kiedy cię poznałem
klonie buku jarzębino i ty dębie okazały
gdy wasze wyniosłe postacie oglądam w wodzie
to widzę jak ryby pływają po nieba błękicie
jakże ciekawym jest obok was płynące życie
mówią że nie o każde drzewo można się oprzeć
ale ja próbuję dotknąć waszej siły trwania
podróżujemy razem a wy nic nie mówicie
czasem się waham niczym wasze cienie
wichrami dmuchany od brzegu do brzegu
dlaczego wy wieki trwacie a my odchodzimy
nie ścina się przecież drzewa
na którym ptak gniazdo ściele