Po prostu nasze


Ustawiły się gęsiego
wątki naszej kiedyś beztroski

Nie moje temu kibicowanie

Zapisane w testamencie
zawdzięczają swoje życie
historii zapisanej złotem
Nie można inaczej traktować

- To te kamienice - kiedyś
Drapacze chmur duma
Jak zabawki na podwórku
Do których dzisiaj wstyd się przyznać
Odstawione
Zardzewiałe
Skulone przed remontem
jakby bały się Boga
Usprawiedliwiają się hałasem z dyskoteki

Czytany: 208 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: