Jak płaszczem
Kiedy odejdą dni słoneczne,
jesienny zegar czas omroczy,
zamilkną w trawie smyki świerszczy,
poczuję chłodu cierpki dotyk -

zaplotę w strofy zapach łąki,
okrzyk jaskółek gdzieś nad ranem,
spojrzenia jaskrów złotookich,
letniego wiatru serenadę.

Gdy aura zacznie figle płatać
w oczy kasztanów się zapatrzę,
otulę się wspomnieniem lata
i twoim ciepłem, tak jak płaszczem.

7.09.2013 r.

Czytany: 431 razy

R E K L A M A

=>