Złośliwość weny


Wena mnie chyba już opuściła,
może po prostu się zezłościła?
Już nie pozwala mi dużo tworzyć,
już nie potrafię tak wiersze mnożyć.

Czyżby to koniec mego pisania,
to są początki do zaprzestania?
Szkoda by było iść w zapomnienie,
nie jest to moje takie pragnienie...

Chcę jeszcze dzielić się mą twórczością,
wierszy cudowną ich zawartością.
A jak to będzie ... cóż się okaże ,
myślę że jeszcze światu pokażę!!

31.08.2013

autor : mirek.sokol@interia.pl

Czytany: 205 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: