Ibka - zdjęcieMłody w fotelu zagląda i... czyta?
Dzisiaj jest : Czwartek, 24 sierpnia 2017
 Użytkownik:
 Hasło:
Nie masz konta ?   Zarejestruj się
Według autorów:
&
- autor nieznany -
A
B
C
Ć
D
E
F
G
H
I
J
K
L
Ł
M
N
O
P
Q
R
S
Ś
T
t.chłopczyk4
Tadeusz Kubiak1
Tadeusz Musiał2
Tagore Rabindranath2
Talarek Andrzej71
Tankian Serj9
Tarkowska Aleksandra36
Terlikowska M.2
TES846
->
-> *
-> A
-> B
-> C
-> D
-> E
-> F
-> G
-> H
-> I
-> J
-> K
-> L
-> Ł
-> M
-> N
-> O
-> P
  -> Pada deszcz
  -> Palec na usta
  -> Pamela
  -> Pamięć nielotna
  -> Pan Twardowski
  -> Pani Dynia
  -> Patrycja
  -> Paulina
  -> Pelargonie
  -> Pierożki
  -> pierwotna potrzeba
  -> Pieski los
  -> Pieszczoty pani zimy
  -> piękno wiosennej nocy
  -> Piwonie
  -> płatki wiosny
  -> Płonne nadzieje
  -> Po co komu moje oczy
  -> Po nitce
  -> Pocałunek wiosny
  -> Pocałunki rosy
  -> PODARUNEK
  -> Podróż w nieznane
  -> Podziękowanie
  -> pogoń za czasem
  -> Pogubione kolory
  -> Pokaż twarz człowieka
  -> pomimo wad
  -> Pora sucha
  -> pora sucha
  -> Poranny gość
  -> Poskąpiłeś mi miłości
  -> poświecenie
  -> Potrzeba
  -> Pozdrowienia
  -> Pożegnanie
  -> Pożegnanie kosa
  -> Pożegnanie serca
  -> Promyk dla ciebie
  -> Proszę o wybaczenie
  -> prośba o wenę
  -> próba czasu
  -> Prywatne słońce
  -> Przebiegłość
  -> Przebudzenie
  -> przekwitła chwila
  -> przewodnik
  -> Przygoda Tamika
  -> Przysięgać we łzach
  -> Przyszłości tajemnica
  -> ptaki nocy
  -> Pusty pokój
  -> Puzzle
  -> Pytanie na śniadanie
-> R
-> S
-> Ś
-> T
-> U
-> W
-> Z
-> Ż
Tesknacy2
Tetmajer Kazimierz14
THRASHNALEK1
thule23
Tina1
Tkaczyszyn-Dycki Eugeniusz1
Tolcia4
TomadaO2
Tomas23
Tomasz Kowalczyk5
Tomasz M1
Tomaszewski Andrzej10
Trębicka Katarzyna1
Trynkiewicz Daria34
Trzebiński Artur1
Tumińska Monika1
Turbo Wieszcz12
Twardowski Jan38
U
V
W
X
Y
Z
Ż
R E K L A M A
TES

Pan Twardowski



Pan Twardowski czary rzucał
leczył serca trędowate
swoją duszę diabłu sprzedał
bo chciał rządzić całym światem

Pan Twardowski to hulaka
by śpiewali o nim chórem
uciekł on z naszego świata
tworząc mitu wielką bzdurę

kupił sławę ksiąg mądrości
wiecznej młodości kupił ułudę
wszystko co rozum pomieści
przyszłości poznał też drogę

kiedy się za czary chował
mu się zdawało wyśmienicie
za czartowski ogon schował
całe swoje ludzkie życie

tylko lustro co na ścianie
obrazy chowało prawdziwe
odporne diabelskiej przemianie
ukazywało niechciane wspomnienie

ale wspomnień na takiego
żadna nić tu nie jest warta
wywinął się ów ze złego
i diabła posłał do czarta

igraszki z diabłem nie zabawa
z przysięgi trudno się wymigać
nie śpieszna mu do Rzymu wyprawa
o swojej wieczności chciał rozstrzygać

a największa moc czartowska
gromy z oczu śle i kwita
to żoneczka jest -Twardowska
nawet diabeł przed nią czmycha

gdy Twardowski jest bez wiary
i opuszczą go już moce
śle kobitę a nie czary
diabłu założyć uździenicę

i udało się poniekąd
Twardowskiemu znaleźć wtyczkę
u samego Belzebuba
na swą żonę heretyczkę

do takiej kobity diabeł lgnie
bo w piekle trochę posucha
nie przeczuwa że będzie źle
bo taka żoneczka na zaloty głucha

Imć Twardowska nie grzeszyła
ni to ciepłem czy urodą
z diabłami na równi piła
trzęsąc gośćmi i gospodą

wzięła diabła do tańca
jego żoną rok być miała
tak obracała tego wybrańca
że aż drżała gospoda cała

żaden diabeł nie wytrzymał
tego picia i podskoków
Belzebub widły wypuścił
Bo go zabolało w boku

przez dziurkę od klucza
czart czmychnął i już cicho
gdy ci zło nazbyt dokucza
do tańca zaproś to licho



Wiersz umieścił użytkownik: TES
Odsłon: 905
Najnowsze wiersze:
Pełna lista
TOP 10 ostatnio czytanych:
TOP 10 użytkowników:
TOP 10 autorów:
2292
1302
926
896
846
702
677
666
646
633
R E K L A M A
Skończ z wydawaniem pieniędzy, stań się Prosumentem
R E K L A M A
Gabinet psychoterapii Gestalt w Opolu
Twoje zdrowie - serwis dbających o zdrowie
Tektura Opolska
Prawa autorskie do treści wierszy oraz zdjęć należą do ich autorów.
Jeśli zauważysz nadużycie/złamanie prawa, napisz do nas.
UWAGA! Ten serwis uzywa cookies i podobnych technologii (brak zmiany ustawienia przegladarki oznacza zgode na to)
Copyright © 2017 wiersze.annet.pl anowak & ibka