=>

Samotny



Samotny biały żagiel
między nagimi fiordami
poszarpana jego biel
dwa brzegi miedzy nami
łoskotu beczek cisza
wybrzmiały świetności chwile
resory rdzą się kołyszą
z pamięci umykają mile
nadmiernie wysłużone szaty
oczy co nic już nie widzą
nogi co jeszcze by szły
i serce co tęskni za poranną bryzą.