który jesteś obok


odrętwiałości w moich ścianach
pełne kąty i w regałach nisze
sąsiad układa wersy ze znużenia
mam stukać do jego ściany odlotów
malowanych miast na szybach
on wszędzie tam był, teraz czeka
na kolejny samolot – milczenie
nie ma żadnego znaczenia
tak samo jak wzruszanie ramionami
starsi o kilka milionów lat
mamy się bać następnego stulecia

- on składa podpis wieloryba
- ja mam podpisać się niby wilk

Czytany: 243 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: