Leniwy mąż na plaży oraz monolog żony


Leniu przebrzydły oraz nierobie
Zaraz ci mocno przygrzmocę
Patrz plamy sine masz na wątrobie
Przykryj swą chudość choć kocem.

Młodej łaniusi mu się zachciało
A sam to ledwo już dyszy
Co - spodobało się młode ciało
Dobrze że Mania to słyszy.

Twoje sapanie obleśny durniu
Do wody chciałeś mnie wciągnąć
Masz chyba wielkie kuku na muniu
Że taka flądrę pożądasz.

Szykuj się szykuj na łomotanie
Mordkę przykładnie obiję
Plama zostanie na mokrej ścianie
A teraz zmyj szminkę z szyi...

Czytany: 263 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: