Przepis na szczęście


Przepis na szczęście przygotowałem,
trochę się nad tym nagłówkowałem.
Pichcenie nie jest mą specjalnością,
robię to jednak z wielką godnością.

Pierwsza przyprawa która króluje,
ona najbardziej szczęście buduje.
Miłość jest ważna i smak nadaje
i tak najbardziej nam się przydaje.

Szczyptę uśmiechu dorzucić można ,
nie trzeba robić tego z ostrożna.
W prawo i w lewo śmiało wymieszać,
w duchu się ciągle lekko pocieszać.

Garść wrażliwości by się przydało,
szczęście by lepiej nam smakowało.
Pogoda ducha mile widziana
i ona również będzie dodana.

I jeszcze humor i radość wielka,
będzie więc wtedy super wyżerka!!
To taki przepis szczęście nam daje,
tak mi się właśnie często wydaje...

02.05.2013 r.

autor : mirek.sokol@interia.pl

Czytany: 984 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: