Antymaskulinizm


Razem sobie dziś usiadły
Piękne panie na tarasie
Ciastek całą górę zjadły
Nie zważając na półpasiec.

Moja droga chłop to dziecię
Coś zastrzyka coś zaboli
A ja tobie powiem przecież
On na pewno poswawoli.

Może inną donnę znajdzie
Och kochana coś wiem o tym
Albo ona go też najdzie
Chyba że nie śmierdzi potem...

Wszystkie chłopy durnowate
Rzecze jedna też do drugiej
A w portfelach mają watę
Tańczą sobie boogie woogie...

Czytany: 220 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: