Miało być calkiem inaczej




Przemierzyłam wszerz i wzdłuż
miasto całe dalej szukam
straciłam nadzieję już
znaleźć pracę to jest sztuka

choćby mały gdzieś etacik
z umową godną jak trzeba
tylko gdzie taką wypatrzeć
sama też nie spadnie z nieba

pukam stukam bez oddźwięku
pełno pracowników wszędzie
coraz więcej we mnie lęku
pytam siebie jak to będzie

i reforma mnie przeraża
wracam myślą do przeszłości
pozbawiona nawet marzeń
cóż mi po takiej wolności.

L.Mróz-Cieślik-autorka

Czytany: 315 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: