Więzień miłości


Kocham...kocham...tak mówić nie przestanę
dopóki więźniem miłości się stanę ...
Czy jak już wpadnę w te tarapaty
zamkną się za mną miłosne kraty?

O takim więzieniu me serce marzyło...
O takiej niewoli nie raz już śniło...
Czy miłość naprawdę tak nas zniewala,
czy jak dopadnie to z nóg powala?

Wspaniałe uczucie i niesłychane
na pewno przez wszystkich jest pożądane.
I każdy takiego smaku poczuje...
Czy jego serce to bardzo odczuje?

24.07.2012

autor : mirek.sokol@interia.pl

Czytany: 270 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: