Wyssane z ducha


Odległości, jakie nas dzielą
Zamazują się jak rzeka przy ujściu
Drzewa z jesieni po kilku dniach wiosny
Z niedawnym żarłocznym śniegiem
Nie są warte dzienników
Taki nasz los jak odległość
Do grobów naszych bliskich
Wszystko w czasie rozstrzyga unaocznienie
Jesteś tu? Czy ciebie nie ma?
Wyklęty a może jeszcze żyjesz wykluczony
Zresztą, kto ma czas na zgadywanki
Szukanie cytatów Homera
Oddane już na żer, tu lisom
Gdzie indziej szakalom
Język odczytywany wspak i na złość innym
Z ciał już dawno temu ulotniły się tajemnice
i żeby nie gubić się w tym patosie
Duch jest nieodłącznym bratem ciała
Chcesz czy nie się będzie, co nieco ulatniało

Czytany: 264 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: