=>

Szesnastolatkowie [14.01.12]


Wiele ich w sumie nie łączyło.
Kilka nocy, kilka kieliszków gorzkiej „Żołądkowej”,
Kilka szlugów, kilka porozrzucanych ubrań…
Zakochani szesnastolatkowie.
Złe oceny, sytuacja w szkole…
I pomyśleć, że gdyby się nie poznali
Mieliby lepsze życie.
Cóż - miłość czasem jest głupia.
Przychodzi nagle, na spacerze z psem, który uciekł.
Rozwija się gwałtownie
Bez wiedzy rodziców i zabezpieczeń,
A kończy…
Właśnie - czym?
Niechcianym prezentem, kłótnią, rozstaniem…
Nazwać to buntem?
Nie, w końcu to nie problem starszych tylko ich -
Dzieci, które chciały pokazać, że są dorosłe.
Zwykła głupota.