=>

Eksperyment [14.12.12]


bo życie się nami bawi
ono nie powie
kiedy znów będzie źle
ono zatrudni nieszczęście
tak! po prostu
bez ostrzeżenia
i wtargnie w nasze wesołe dni
gubiąc ich sens

uśmiechnie się podle
nie lubi nas
czasem na tyle
że wezwie przyjaciółkę

śmierć
zawita do nas z kosą
siekierą nożem
w końcu kobieta jest zmienną

a może pomiędzy życiem
a śmiercią
szukać pokrewieństwa
więzów krwi
która nie istnieje jeśli mówić
o istotach w ludzkiej wyobraźni
bo czy życie jest życiem
a śmierć śmiercią?

może to tylko bajka
bajka od początku powstania człowieka
to nie życie
to jedno wielkie kłamstwo
ale jak w tym kłamstwie pięknie kochać
i jak łatwo nienawidzić
jak łatwo przyjąć je jako coś
co trwa do śmierci
która może jest tylko
fazą przejściową?

jak łatwo powiedzieć sobie dość
wystarczy tak niewiele
wystarczy kula w serce
poderżnięte gardło
wystarczy…
chęć
wystarczy nie mieć tej siły
pozwalającej wierzyć
w to kłamstwo

czasem mam nawet wrażenie
że to jeden wielki
eksperyment
ktoś przywiózł pierwotnych na ziemię
kosmicznym statkiem
i odleciał
jak poradzi sobie ten gatunek?

a może dinozaury też były
tylko eksperymentem?
w takim razie
gdzie się podziały?
okazały się porażką?
same z siebie w końcu
nie wyginęły

może my też
okażemy się błędem?
może nas też wykończą ci
od eksperymentu?
w sumie nawet lepiej
po co się bez sensu oszukiwać
że my coś znaczymy w tym
wielkim wszechświecie?