Marcinki


Chłodnym okiem
patrzą na szaleństwa lata,
by Marcina świętem
wspominać kolory babiego lata...

Gorącym sercem
małe odmiany astrów
jesień kochają karminem
w plątaninie zieleni i kwiatów...

Kręcą nosem
na wrześniowe motyle,
ale i tak zaprzyjaźnione z niebem
ożywiają zakamarki wszystkie...

Aleksandra Baltissen

Czytany: 686 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: