Jeżyk


Malutki jeżyk się pięknie ubierał…
na swoim grzbiecie zapasy zbierał,
jesiennym wyglądem tak był przebrany
jakby na jarmark uszykowany.

Na swych igiełkach jabłuszka nosił,
do swojej norki cierpliwie znosił.
Listkami również był oblepiony
i tak powoli chodził skupiony.

Dużo mu czasu już nie zostało
już zimnym oddechem zza wzgórz powiało.
Lecz jeżyk na pewno przed zimą zdąży
i się spokojnie w swój sen pogrąży.

2.11.2012

autor : mirek.sokol@interia.pl

Czytany: 217 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: