Wiersz zaprasza



Zaprosić? Kogo?
Nie zapraszać, po prostu czuć się
zaproszonym przez wiersz.

On jest niewinny, nawet jak zaangażowany.
Najważniejsze: ma być wolny od idei.
Musisz mieć nad nim władzę.

Dla satysfakcji przekrzyczysz go swoją interpretacją
Dostanie za swoje kawał drania, który nic
tylko skargi i żale zamienia na zyski.

Taki sobie wiersz

Oddany
szuka sensu.
Poddaje się wyściskiwaniu aż do strumieni
„soków piękności” z beznadziei i zadry
której autor by nie wymyślił.

Czytany: 264 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: