"Ból pisania"


                „Ból pisania”         
Chciałabym coś napisać, ale nie wiem o czym.
Ta myśl ciągle lata koło ucha jak brzęcząca osa
i w żaden sposób nie mogę jej odpędzić
ani też ona sama nie chce odejść ode mnie.

Za chwilę myślę, że to właśnie ten temat,
lecz dwie sekundy potem ten pomysł się zmienia
i biegnie przez stepy innych informacji niczym rumak,
który niełatwo daje się za kopyto ująć.

I cóż ja mam wtedy zrobić, by wreszcie
zapełnić kartkę literami, które nie byłyby za gęste,
aby w środku miały jeszcze czym oddychać
i aby coś jeszcze się mogło pośród nie wkraść w wielkiej ciszy.

Patrzę na to, co właśnie udało mi się napisać
kładąc palec na ustach, aby tak już wiecznie
pozostał ten obraz i trwał, i trwał niezmieniony
tak, jakby przemierzał niezmierzone morze.
                                              11.10.2000

Czytany: 145 razy

=>
Wierszy tego autora: