Tsunami w szklance wody (plagiat kolegi)


Niewinny brak słów w sytuacji, gdy
Mężczyźni umykają obok
Ona narzeka na pieskie życie

Widać to samo na reprodukcji Renoira
Tak jakby umierali spokojnie a,
Nad śniadaniem przykrakuje wrona

Upomina siostrę marnotrawną, której
Na drugie imię nienawiść

I tak jak plagiat nie jest plagiatem
A li, tylko to samo inaczej zapisane

Tak umieramy jakby nigdy nic nie było
Dźwigając niewiedzę o zmartwychwstaniu

Czytany: 275 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: