Limeryki V


Chorobliwie złośliwy Tadeusz,
przebywając w dość znanym hotelu,
wszystkim chciał dyrygować,
łapał nawet za słowa,
Każdy bał się, że to Bolek Bierut..

***

Panna Hela zwiedziwszy już Sopot,
przeczuwała, że spotka ją kłopot.
Czarny kot przebiegł drogę
i w nieszczęsną niebogę
wjechał trabant. Och, zmieszał ją z błotem!

***

W Zakopanym dość znany poeta,
pisał brzydko o wszystkich kobietach.
Radzi żona Helena,
- napisz piękny poemat.
I napisał (wbrew sobie). Wpadł w letarg.

***

Emerytka Joanna z Katowic,
co zestarzeć nie chciała się za nic,
zakładała wciąż mini
ale nikt się nie ślinił.
Grawitacja - no cóż proszę pani...

***

Pan Jarosław z powiatu Chorzewo,
popadł w stres (kryzys wieku średniego).
zdradzał żonę z młodszymi,
te, nudziły się przy nim,
bo w łóżkową popadał wciąż niemoc...



-A.G./30.04.11/Paris

Czytany: 405 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: