Do poduszki


Gdy nadchodzi późny wieczór
dla samotnych kobiet,
wtedy nie jest im do śmiechu,
(wiem sama po sobie).

Tęskniąc stale za miłością,
jedną mają pasję,
od realiów chcąc się odciąć
- czytają romanse.

Lecz lektura jeszcze zwiększa
ich osamotnienie.
I tęsknota jakby większa.
Można coś tu zmienić..


By ktoś szeptał wam za uszkiem,
kiedy późna pora,
bierzcie sobie do poduszki
miast książki - Autora.


-A.G./22.04.11/Paris

Czytany: 1303 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: