Młodość


Ta dziewczyna z czarno - białej fotografii
z marzeniami wkręconymi w lśniące loki,
dla niej czas zatrzymał w kadrze godzin grafik,
twarz niewinna, jeszcze nie zna przyszłych mogił.

W oczach ognik pełen marzeń wdzięcznie błyszczy,
nieświadomy, że rok każdy ciało skubie.
Jeszcze nie wie, że czas szybko umie niszczyć,
lecz najstraszniej zniszczyć mogą tylko ludzie.

Nie udajmy więc na siłę tej młodości,
czas jak pan bóg, raczej trudno go oszukać.
Dajmy młodszym choć przez chwilę u niej gościć,
Tyle przyszłych fotografii do niej stuka.

Sama patrzę się na ludzi poprzez pryzmat
fotografii, którą nadal noszą w sobie.
Widzę piękno w starczych zmarszczkach, życia bliznach,
dla mnie człowiek, to historia a nie obiekt.


-A.G./15.12.10/Paris

Czytany: 714 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: