Prawdziwy Mikołaj



Mikołajów wielu, który ten prawdziwy?
Zaglądasz im w oczy, pociągasz za brody.
Czerwony paltocik, worek, laska, siwy,
koło niego sanie - czy to są dowody?

Też wypatrywałam rubasznego dziadka,
nadsłuchując nocą podejrzanych dźwięków.
To była naprawdę nie lada zagadka,
odkryć prawdziwego, (tego od prezentów).

Z nostalgią wspominam te dziecięce lata,
dzisiaj, prawdę znając, nie mówię nikomu.
Odkąd mam rodzinę, twierdzić się nie waham,
prawdziwy Mikołaj, mieszka u nas w domu.


-A.G./05.12.10/Paris


:-)

Czytany: 616 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: