Zlituj się nad nami (Miserere nobis)


Szczęściem jest moja własność.
Wszystko co w moich starych ścianach
razi sąsiadom w oczy
Na przykład, to co mam po dziadku.
Nikt nigdy tego nie widział a szlak ich trafia.
Nie wiem dlaczego boją się niewidocznej aureoli?

Albo gdy wchodzę do kościoła.
Kroczą za mną a ja tego nie rozumiem.

Bo nawet gdyby mnie tam święcili,
tak czy inaczej.
Sięgania po cudze nie odczaruję.

Czytany: 443 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: