Jesteś Polakiem - jesteś katolikiem?


Lecimy na hasła
Za nimi widać postęp
Przed nimi przydrożna kapliczka
Użęte pola zdałoby się
Powinny być puentą
To jednak zbyt wcześnie
Ta puenta ten niedokończony wiersz
Z lewej kieszeni
Podczas wycieczki na modłę

Zagruntowanym polem w
Ramach moich zdolności
Odebrałem religię od mojej
Mamy z miłością ciepłą
Ochładzam beznadziejność
Ciepłem miłości mamy
Buddyzm - To jest takie dzisiejsze
W Europie wszystko jest modne
Tylko po kolei jak to by było
Z tą puentą?
Zapisałem ją przy kapliczce
W drodze do następnej pisałem więcej
Cała ziemia zaorana
Co by to było gdyby można było?
Przeorać wszystko
Każdy naród wszystkie religie
Przeklętą puentę
Zaszyję w kieszeni

Czytany: 460 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: