Malkonenctwo


Ludzkich natur często niestety,
czepiają się powoje i rzepy.
Malkonenctwo pewnych ludzi,
na co dzień bardzo mnie nudzi.
Nie odpowiadam na zaczepki,
choć język mój raczej krzepki.
W wulgaryzmu nie popadam sidła,
-wątpliwa to miara straszydła.
Cynizmem nie kraszę swych słów,
by chamstwem nie wiało znów.
Nikogo nie pouczam,nie nawracam,
nie jest to dla mnie praca.
Sposób na ordynusów odkryłam sama,
-należy najspokojniej ignorować chama.

Czytany: 582 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: