orły przed ostatnią wieczerzą


ochroniarz przed marketem jest blady
wygląda jak ojczyzna na sprzedaż
dorabia po boku rozdając reklamy
jadłospis z wyliczonymi kaloriami
na ostatnie śniadanie z dopiskiem
„szczególnie dla wisielców”
nabiera ludzi na drobne rady
bez bilansu spłynęły zyski do rzeki
w pałacach zakłada się ręce na oczy
białych orłów które bez bólu odchodzą
za kulisy szopki noworocznej
z artystami i jeszcze nie gotowym tekstem
- podobno są już w kopertach
wierze poetów uratowane
przed wielką wodą z treścią o życiu
w którym się ciężko umiera – a ty?
chcesz ustawić stół na czterech nogach
gdy masz tylko swoje trzy grosze

Czytany: 409 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: